Home EuropaWłochy San Gimignano – średniowieczny Manhattan

San Gimignano – średniowieczny Manhattan

Grudzień 29, 2016
San Gimignano – średniowieczny Manhattan

Prawdopodobnie każdy z Was kojarzy jak wygląda nowojorski Manhattan – wielkie skupisko drapaczy chmur, jeżeli zastanawiacie się jak wyglądałoby to w epoce średniowiecza to zapraszam do klimatycznego miasteczka w sercu Toskanii.

San  Gimignano warto odwiedzić choćby ze względu na region, w którym jest położone – w połowie drogi między Florencją a Sieną, wśród kolorowych pól uprawnych, charakterystycznych dla Toskanii. Region słynie z agroturystyki, przemysłu i rolnictwa – przede wszystkim wielkie znaczenie mają tutaj winnice, a także produkcja oliwy z oliwek. To wszystko sprawia, że Toskania jest niezwykle malowniczą krainą.

San Gimignano (7) San Gimignano (25)San Gimignano (121) San Gimignano (114) San Gimignano (110)

San Gimignano położone jest na 300 metrowym wzgórzu. Dzięki temu miasto jest bardzo dobrze widoczne z dużej odległości i pięknie prezentuje się na tle otoczenia. Jest to również najlepsza perspektywa, z której zaobserwować możemy liczne wieże. Większość średniowiecznych drapaczy chmur powstała między XI a XIII wiekiem jako domy mieszkalne o charakterze obronnym. W tym czasie dosyć często zdarzały się napady, a właściciele mogli schronić się na wyższych piętrach, wciągając za sobą drabiny co odcinało drogę przestępcom. Kolejnym powodem do budowania wież było bogacenie się San Gimignano, a punktem honorowym każdego mieszkańca miasteczka, było posiadanie wieży wyższej niż ta sąsiada. Nie wolno było złamać jedynie żelaznej zasady mówiącej o tym, że wieża ratusza musiała pozostać najwyższa. W czasach świetności w mieście stał 72 takie budowle, do dzisiaj zachowało się ledwie 14 z nich, co i tak jest najwyższym wynikiem w całej okolicy.

San Gimignano (10)San Gimignano (17)San Gimignano (19)

Przyjeżdżając do San Gimignano samochodem, pod murami miejskimi znajdziemy sporą liczbę parkingów. Cena za godzinę postoju to około 1,5 euro, maksymalnie 6 euro na dzień.

Samo miasteczko jest naprawdę niewielkie. Tak naprawdę San Gimignano to jedna główna uliczka poprzecinana kilkoma bocznymi alejkami. z dwoma głównymi placami, wokół których znajdziemy wszystkie najważniejsze atrakcje.

Pierwszy plac, który odwiedziliśmy to Piazza Duomo. Na placu znajdziemy kilka ciekawych miejsc godnych zobaczenia. To między innymi Kolegiata Santa Maria Assunta oddana do użytku w 1148 roku, podobno warto wejść do środka gdzie można zobaczyć fresk Taddea di Bartola – „Sąd Ostateczny”. My niestety trafiliśmy na  zamknięte nabożeństwo i wejście do kościoła było pilnie strzeżone.

Warto zwrócić również uwagę na Palazzo del Podesta, czyli dawną siedzibę burmistrza miasta. Do pałacu przynależy również druga najwyższa wieża w San Gimignano czyli Torre Rognosa – wzniesiona około 1200 roku, o wysokości niecałych 52 metrów.

San Gimignano (46) San Gimignano (47) San Gimignano (48) San Gimignano (49) San Gimignano (55)

Również przy placu Duomo znajduje się Palazzo Comunale, zwany również Palazzo del Popolo czyli Ratusz Miejski do którego przylega najwyższa, ukończona w 1311 roku, 54 metrowa Torre Grossa. Jest jedną z dwóch wież w mieście na które wpuszczani są turyści. My zdecydowaliśmy się wdrapać właśnie na Torre Grossa, bilet wstępu na wieżę od osoby to wydatek 5 euro.  Z wieży doskonale widoczna jest wielkość miasta, a także okolica w jakiej jest ono położone.

San Gimignano (90) San Gimignano (88)San Gimignano (96) San Gimignano (84) San Gimignano (81)

Drugim z ważnych punktów w San Gimignano jest Piazza della Cisterna,  czyli trójkątny plac uważany przez mieszkańców miasta za rynek. Plac pochodzi z XIII wieku, a swoją nazwę zawdzięcza fontannie – Cisterna, która kiedyś zaopatrywała miasto w wodę.

San Gimignano (57) San Gimignano (76) San Gimignano (77) San Gimignano (79)

To właśnie w San Gimignano zjedliśmy również najlepszą pizzę na kawałki podczas naszego pobytu we Włoszech, szkoda, że nie wiedzieliśmy, że w mieście znajduje się również lodziarnia, uważana przez wielu za najlepszą na świecie. Zresztą pan Sergio, właściciel „Gelateria Della Pizza” kilkukrotnie zdobywał nagrodę mistrza świata w swojej dziedzinie. No, cóż może jeszcze kiedyś, chociażby dla tych lodów wrócimy do San Gimignano, warto!

San Gimignano (80)San Gimignano (130)

Zobacz także

1 comment

Christian Tluczikont Styczeń 8, 2017 - 10:29 am

Pieknie naprawde super dzieki.

Reply

Leave a Comment