Home ZEA Skydive Dubai- spełnione marzenie

Skydive Dubai- spełnione marzenie

Styczeń 16, 2016

Skydive Dubai- główny cel mojego wyjazdu do Dubaju. Od chwili, gdy zobaczyłem pierwszy filmik na Youtube z lotu nad Palm Jumeirah, wiedziałem, że kiedyś to zrobię! Nie spodziewałem się tylko, że okazja pojawi się tak szybko.

Tandemowy skok spadochronowy w Dubaju należy zarezerwować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, chętnych jest sporo, dlatego warto obserwować kalendarz z terminami, po czym od razu jak pojawi się interesująca nas data, zabukować konkretną godzinę.

Przyjemność, do najtańszych nie należy. Skok kosztuje 1999 AED, czyli w przeliczeniu około 2000 zł.  W momencie dokonania rezerwacji, w celu jej potwierdzenia, należy wpłacić zaliczkę w wysokości 999 AED, czyli około 1000 zł. Zaliczka przepada, jeżeli z jakiegokolwiek powodu zrezygnujemy ze skoku, jedynie warunki atmosferyczne lub wina organizatora uprawnia nas do otrzymania zwrotu tej kwoty. W cenie mamy natomiast zdjęcia, a także film, które otrzymamy około godziny po skoku, na specjalnie zaprojektowanym pendrive.

Pamiątkowe zdjęcie po skoku, od gorąca okulary słoneczne stopiły mi się na nosie…

1

Tuż pod budynkiem Skydive Dubai, znajduje się spory, darmowy parking. Zostawiamy tutaj samochód. Należy pamiętać, aby być na miejscu punktualnie i zarezerwować sobie na wszystko przynajmniej 3 godziny.

Przed samym skokiem, czeka nas jeszcze dużo papierkowej roboty. Najpierw należy dokonać opłaty za skok, czyli pozostałe 1000 AED. Musimy także podpisać kilkadziesiąt punktów regulaminu- każdy z osobna.

Następnie siadamy w poczekalni i czekamy, aż wywoła nas nasz instruktor. Po kilkudziesięciu minutach oczekiwania, przyszła kolej i na mnie.. Jak zobaczyłem moją instruktorkę- o mało co nie narobiłem w gacie. Jak mam się czuć bezpiecznie przy kimś o dwie głowy mniejszym ode mnie? I już wcale nie chodzi o to, że trafiłem jako jedyny na kobietę.

Czeka nas kilkuminutowe szkolenie na sucho, a także krótki wywiad z kamerzystą na potrzebny filmu.

2

Jakby ktoś miał w przyszłości podobne obawy jak ja to polecam przesympatyczną instruktorkę o imieniu Leigh. Leigh pochodzi z Australii i tuła się po świecie w poszukiwaniu swojego miejsca.

3

4

W samolocie, czeka nas jeszcze kilka pytań na potrzeby wywiadu, a także kolejny etap przygotowań do skoku. Trzeba sprawdzić wszystkie zapięcia. Skok odbywa się z wysokości 13 000 stóp, czyli 4 000 metrów nad poziomem morza.

5 (1)

Byłem przedostatni w kolejce, myślałem, że mam dzięki temu jeszcze trochę czasu, ale wszystko idzie tak szybko, że nawet nie zdążycie pomyśleć o tym, żeby zrezygnować. Podchodzimy do otwartych drzwi samolotu, szybki zamach i to co dzieje się później… jest absolutnie nie do opisania.

5 (2)

5 (3)

5 (4)

Na początku rękami musimy trzymać uprzęże, dopiero gry instruktor da nam jakiś wcześniej ustalony znak, możemy rozłożyć ręce i cieszyć się spadkiem swobodnym,w czasie którego pędzimy w dół z prędkością 210km/h. Tym uczuciem możemy się cieszyć, przez około 1 minutę.

5 (5)

5 (6)

5 (7)

5 (8)

Po otrzymaniu kolejnego sygnału od instruktora, ponownie musimy złapać się uprzęży. Następuje moment otwarcia spadochronu i po chwili możemy delektować się mniej więcej 5 minutowym lotem widokowym nad Palm Jumeirah, podziwiając architekturę tego miejsca, a także mamy niezły widok na Marinę i cały Dubaj.

5 (9)

6

Jak już spadochron był bezpiecznie otwarty, Leigh zapytała mnie czy mam ochotę po prostu powoli lecieć w dół, czy może chciałbym spróbować trochę akrobacji. Nie było to nic wielkiego, raczej kilka szybkich obrotów, czy uczucie, że zaraz spadochron znajdzie się pod nami- frajda niesamowita. Przez chwilę mogłem również sterować spadochronem, albo przynajmniej, nie wiedziałem o tym, że nim nie steruje.

7

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy, lądujemy.

8

9

10

Udało nam się nawet wylądować na nogi! Jest też wersja na tyłek, ale wygląda trochę mniej profesjonalnie. Po wszystkim przychodzi chwila na kolejny wywiad na potrzeby filmu, opowiadamy na świeżo o tym co czuliśmy, można wyściskać instruktora i cieszyć się faktem, że dalej żyjemy a przy okazji, chyba już zacząć myśleć o kolejnym skoku 🙂

Zobacz także

Dodaj komentarz